Czas wolny

Praca dla par za granicą – dlaczego warto skorzystać z takiej oferty

Wzrost gospodarczy w Polsce i stale poprawiająca się sytuacja na rynku pracy powodują, że trudniej niż jeszcze kilka lat temu znaleźć chętnych do pracy za granicą. Nie znaczy to, że agencje zarabiające na pośredniczeniu nie szukają nowych sposobów, by zainteresować Polaków ofertami pracy w Holandii, Belgii, Dani czy Niemczech.

Ponieważ coraz rzadziej przenosimy się na stałe poza granice Polski, wśród propozycji dominują oferty okresowe lub sezonowe, dzięki którym można wyjechać na kilkutygodniowy turnus z możliwością przedłużenia lub powrotu na to samo stanowisko po kilku miesiącach. Wśród udogodnień, które oferują wyspecjalizowane agencje, najczęściej komunikujące się w języku polskim, można znaleźć między innymi możliwość dorobienia dzięki sporej liczbie nadgodzin, opcje noclegu i transportu zagwarantowanego z puli socjalnej firm czy oferowane pracownikom darmowe posiłki. Oprócz zabezpieczenia podstawowych potrzeb bytowych i organizacji życia na miejscu, pracodawcy decydują się na dodatkowe bonusy czy ubezpieczenia zdrowotne.

Praca za granicą dla par wzmaga zainteresowanie ofertami pośrednków

Te warunki bardzo często przekonują Polaków, by odpowiedzieć pozytywnie na ofertę zatrudnienia w branży niewymagającej specjalistycznego przygotowania, na przykład pakowania przesyłek dla sklepów internetowych, sortowania i pakowania towarów na taśmach produkcyjnych czy rozładunku i załadunku w różnych branżach. To zawsze interesująca opcja dla kogoś, kto chce wykorzystać urlop lub przerwę w pracy, by dołożyć większą sumę do kwoty potrzebnej na zakup auta lub mieszkania. Pracodawcy próbują różnych sposobów zainteresowania ofertą pracy kolejnych osób. Dlatego wśród ofert zatrudnienia pojawiła się praca za granicą dla par. To odpowiedź na główną przyczynę, dla której Polacy coraz bardziej wolą podjąć pewną pracę za mniejsze wynagrodzenie w kraju zamiast masowo wyjeżdżać na obczyznę.

Wspólny pobyt i praca za granicą dla par zamiast rozłąki

Wyraźna niechęć przed rozłąką z najbliższymi nierzadko każe rezygnować z emigracji zarobkowej. Dlatego zamiast jak dawniej wyjeżdżać na cały rok z przerwą na święta i krótki urlop, razem z drugą połówką można wybrać się na kilka tygodni do tej samej miejscowości w Skandynawii czy krajach Beneluksu, mając zapewnione wspólne mieszkanie i dwa miejsca pracy w wybranych przez siebie zawodach lub specjalnościach. Nie dość, że zarobek mnożymy przez dwa, to czas poza pracą (a czasem też i przy niej) spędzamy razem. Nic dziwnego, że w ten sposób najczęściej można zdobyć pracowników na dłuższy okres: nawet na pół roku czy rok. Praca za granicą dla par to nie ostatnie słowo agencji pośrednictwa rekrutujących do zatrudnienia poza Polską, choć z całą pewnością obecnie jest to najlepszy przykład dopasowania oferty do sytuacji na rynku.